Sztuka życia – Slot Art Festival

Są miejsca, które tętnią magią. Są momenty, kiedy ta magia pulsuje silniej niż kiedykolwiek. Są ludzie, którzy tą magią po prostu są. Życie przy nich zmienia bieg. Zmienia rytm tak, by zrównać się z biciem ich serc. Biciem tak wyrazistym, że rezonuje w każdym ich kroku. Tak subtelnie mocnym, że choć może poruszyć tysiące, nie zakłóca pulsu jednostki. I choć świat przy nich rozbrzmiewa mnogością uderzeń, nie jest możliwe, by którekolwiek zostało zagłuszone – to wbrew ich naturze. Te brzmienia dopełniają się, nadając sobie nawzajem sens. Tacy właśnie ludzie tworzą Slot.

Czytaj dalej Sztuka życia – Slot Art Festival

wyjść

Czasem mam ochotę
Wyjść i nie wrócić.
A na pożegnanie,
Skoro nigdy nie przyjdę
Z powrotem,
Splunąć w twarz
Temu, który został.
I kamieniem rzucić…
Nie, nawet tego nie jest wart, nie…
Po prostu ruszę – tam, gdzie droga prosta,
Tam będę zmierzać,
Aż znajdę wyjście w końcu,
Aż przestanę nie dowierzać,
Aż spojrzę w twarz słońcu,
Aż…
Zrozumiem, że z siebie nie wyjdę…

13.01.2008, Enklawa