
W czasach, których nie mam szans pamiętać, i których i Ty zapewne nie pamiętasz, istniała magia. Musiała istnieć. Otaczała cały nasz świat, była wyczuwalna jak ostry chłód zimowego poranka. Nie dało się nie zauważyć jej istnienia. Dziś jednak mamy już tylko jej okruchy. I dar ich dostrzegania.